Gramy tutaj w nasz Hogwart
Administratorka
Duża klasa służąca do nauki eliksirów. Dwadzieścia kociołków - po jednym dla każdego. W klasie panuje zimna atmosfera - ponieważ są to lochy. Nie zapomnij więc o bluzie, kurtce albo swetrze! Wielkie lampy, dające aczkolwiek średnie światło. W rogu klasy znajduje się gargulec z którego uczniowie mogą czerpać wodę potrzebną do ważenia mikstur. Gabloty, wypchane po brzegi różnymi składnikami, stoją natomiast po prawej stronie.
(Opis by Victoria Malfoy)
Offline
Administratorka
Poopsy weszła do klasy. Iiip, jej kochane eliksiry! Jakże ona się stęskniła, rozumiecie?! Zajęła pierwszy lepszy wolny kociołek i wyciągnęła różdżkę. Uśmiech od razu pojawił jej się na twarzy, bo jakże mogło być inaczej będąc w tej lodowatej, (nie)przyjemnej salce?!
Fabian wszedł z Charlotte do klasy, kilka osób zwróciło na to uwagę. Zajął kociołek gdzieś na końcu i wsadził ręce do kieszeń.
Offline
Zbanowany
Charlotte stanęła przy kociołku, poprawiając opaskę.
Offline
Administratorka
Poopsy Weasley napisał:
Poopsy weszła do klasy. Iiip, jej kochane eliksiry! Jakże ona się stęskniła, rozumiecie?! Zajęła pierwszy lepszy wolny kociołek i wyciągnęła różdżkę. Uśmiech od razu pojawił jej się na twarzy, bo jakże mogło być inaczej będąc w tej lodowatej, (nie)przyjemnej salce?!
Fabian wszedł z Charlotte do klasy, kilka osób zwróciło na to uwagę. Zajął kociołek gdzieś na końcu i wsadził ręce do kieszeń.
[ sorry, szukałam tego wątku. ]
Offline
Administratorka
Poopsy Weasley napisał:
Poopsy weszła do klasy. Iiip, jej kochane eliksiry! Jakże ona się stęskniła, rozumiecie?! Zajęła pierwszy lepszy wolny kociołek i wyciągnęła różdżkę. Uśmiech od razu pojawił jej się na twarzy, bo jakże mogło być inaczej będąc w tej lodowatej, (nie)przyjemnej salce?!
Fabian wszedł z Charlotte do klasy, kilka osób zwróciło na to uwagę. Zajął kociołek gdzieś na końcu i wsadził ręce do kieszeń.
Chris zajął kociołek obok Poopsy, ciągle rzucając spojrzenia na drzwi. Może myślał, że nagle wejdzie przez nie Issie? Ehh..
Offline
Administratorka
[byłam na zw, jj ;v]
Nauczycielka weszła do klasy z swoim nierozłącznym uśmieszkiem. Miała zaledwie 21 lat, a na lekcjach nikomu nie dała się obijać - chyba, że swoim ulubieńcom!
- Czyżby brakowała nam dwóch osób? - zauważyła dwa niezajęte kociołki. Miała na myśli oczywiście ryczącą Issie i pieprzącego się Scorpiusa, no, bez szczegółów.
Poopsy oparła się o zimną ścianę i zaczęła bawić się kosmykiem włosów. Fabian stał z rękami w kieszeniach i patrzył w głąb kociołka.
Offline
Zbanowany
Charlotte skrzyżowała ręce, obserwując klasę. Kątem oka spojrzała na Fabiana.
Offline
Administratorka
Poopsy Weasley napisał:
[byłam na zw, jj ;v]
Nauczycielka weszła do klasy z swoim nierozłącznym uśmieszkiem. Miała zaledwie 21 lat, a na lekcjach nikomu nie dała się obijać - chyba, że swoim ulubieńcom!
- Czyżby brakowała nam dwóch osób? - zauważyła dwa niezajęte kociołki. Miała na myśli oczywiście ryczącą Issie i pieprzącego się Scorpiusa, no, bez szczegółów.
Poopsy oparła się o zimną ścianę i zaczęła bawić się kosmykiem włosów. Fabian stał z rękami w kieszeniach i patrzył w głąb kociołka.
- Ta.. - zaczął Chris, ale drzwi lochu otworzyły się ze skrzypieniem.
- Nie, pani Noller, tylko jednej. - odparła Issie, z lekko nieudanym uśmiechem zamykając drzwi i podchodząc do ławki Coopsie.
Offline
Administrator
Charlotte Voltair napisał:
Charlotte skrzyżowała ręce, obserwując klasę. Kątem oka spojrzała na Fabiana.
Fabian zauważył wzrok Charlotte, podczas gdy cały czas na nią ukradkiem patrzył. Uśmiechnął się... a to nowość!... jakoś tak nieśmiało.
- Och, panna Weasley. Uroczo. Dobra, czyli brakuje nam tej jednej osoby. - Nauczycielka z westchnieniem stanęła przy biurku. - To już wasz drugi rok. Przypomnijmy sobie wiadomości z poprzedniej klasy! - klasnęła w dłonie, nie ściągając z twarzy tajemniczego uśmiechu.
Offline
Zbanowany
Charlie delikatnie przegryzła wargę, po czym przeniosła wzrok na nauczycielkę.
Offline
Administratorka
Fabian Verbag napisał:
Charlotte Voltair napisał:
Charlotte skrzyżowała ręce, obserwując klasę. Kątem oka spojrzała na Fabiana.
Fabian zauważył wzrok Charlotte, podczas gdy cały czas na nią ukradkiem patrzył. Uśmiechnął się... a to nowość!... jakoś tak nieśmiało.
- Och, panna Weasley. Uroczo. Dobra, czyli brakuje nam tej jednej osoby. - Nauczycielka z westchnieniem stanęła przy biurku. - To już wasz drugi rok. Przypomnijmy sobie wiadomości z poprzedniej klasy! - klasnęła w dłonie, nie ściągając z twarzy tajemniczego uśmiechu.
Issie rzuciła Coopsie'owi zblakły uśmiech, po czym zagapiła się na nauczycielce. Wszystko, żeby tylko nie myśleć.. o.. nim.. KURWA!..
Chris westchnął.
Offline
Administratorka
Nie porzucać mi tu Scorpiusa! c.c
Offline
Zbanowany
Issie Malfoy napisał:
Fabian Verbag napisał:
Charlotte Voltair napisał:
Charlotte skrzyżowała ręce, obserwując klasę. Kątem oka spojrzała na Fabiana.
Fabian zauważył wzrok Charlotte, podczas gdy cały czas na nią ukradkiem patrzył. Uśmiechnął się... a to nowość!... jakoś tak nieśmiało.
- Och, panna Weasley. Uroczo. Dobra, czyli brakuje nam tej jednej osoby. - Nauczycielka z westchnieniem stanęła przy biurku. - To już wasz drugi rok. Przypomnijmy sobie wiadomości z poprzedniej klasy! - klasnęła w dłonie, nie ściągając z twarzy tajemniczego uśmiechu.Issie rzuciła Coopsie'owi zblakły uśmiech, po czym zagapiła się na nauczycielce. Wszystko, żeby tylko nie myśleć.. o.. nim.. KURWA!..
Chris westchnął.
Charlotte spojrzała na Issie z pewnego rodzaju pobłażaniem. Po chwili odwróciła wzrok, aby ponownie zacząć przyglądać się swoim paznokciom. Ewidentnie miała na ich punkcie jakąś obsesję.
Offline
Administratorka
Poopsy cicho westchnęła. Było jej żal Issie. No weźcie, Pop też człowiek! Hm, a może tak ona powinna przygadać braciszkowi?
- Panna Weasley, może tak pani pierwsza na wyrywkę... Hm... Pytanie za pięć punków, Issie! Składniki eliksiru euforii, proszę.
Ręka Poopsy momentalnie wystrzeliła w powietrze, w celu jakiejś tam możliwej pomocy. Zacisnęła zęby i zrobiła błagalne spojrzenie.
Offline
Administratorka
Poopsy Weasley napisał:
Poopsy cicho westchnęła. Było jej żal Issie. No weźcie, Pop też człowiek! Hm, a może tak ona powinna przygadać braciszkowi?
- Panna Weasley, może tak pani pierwsza na wyrywkę... Hm... Pytanie za pięć punków, Issie! Składniki eliksiru euforii, proszę.
Ręka Poopsy momentalnie wystrzeliła w powietrze, w celu jakiejś tam możliwej pomocy. Zacisnęła zęby i zrobiła błagalne spojrzenie.
- Mięta, pancerzyki chitynowe, figi Abisyńskie oraz sok z cytryny, proszę pana. - wyrecytowała, przy okazji poprawiając od niechcenia grzywkę.
Chris popatrzył na Issie. Wow, nawet taka załamana Issie jest genialna z eliksirów.
Offline
Zbanowany
Charlotte spojrzała na nią z aprobatą.
Offline
Administratorka
Issie Malfoy napisał:
Poopsy Weasley napisał:
Poopsy cicho westchnęła. Było jej żal Issie. No weźcie, Pop też człowiek! Hm, a może tak ona powinna przygadać braciszkowi?
- Panna Weasley, może tak pani pierwsza na wyrywkę... Hm... Pytanie za pięć punków, Issie! Składniki eliksiru euforii, proszę.
Ręka Poopsy momentalnie wystrzeliła w powietrze, w celu jakiejś tam możliwej pomocy. Zacisnęła zęby i zrobiła błagalne spojrzenie.- Mięta, pancerzyki chitynowe, figi Abisyńskie oraz sok z cytryny, proszę pana. - wyrecytowała, przy okazji poprawiając od niechcenia grzywkę.
Chris popatrzył na Issie. Wow, nawet taka załamana Issie jest genialna z eliksirów.
- Świetnie. Pięć punktów dla ślizgonów. Och, może teraz panna Charlotte? Wyjaśnij co oznacza "Felix Felicis", co to za eliksir.
Poopsy znowu błyskawicznie podniosła rękę do góry. Nauczycielka ponownie ją olała.
Offline
Administratorka
Poopsy Weasley napisał:
Issie Malfoy napisał:
Poopsy Weasley napisał:
Poopsy cicho westchnęła. Było jej żal Issie. No weźcie, Pop też człowiek! Hm, a może tak ona powinna przygadać braciszkowi?
- Panna Weasley, może tak pani pierwsza na wyrywkę... Hm... Pytanie za pięć punków, Issie! Składniki eliksiru euforii, proszę.
Ręka Poopsy momentalnie wystrzeliła w powietrze, w celu jakiejś tam możliwej pomocy. Zacisnęła zęby i zrobiła błagalne spojrzenie.- Mięta, pancerzyki chitynowe, figi Abisyńskie oraz sok z cytryny, proszę pana. - wyrecytowała, przy okazji poprawiając od niechcenia grzywkę.
Chris popatrzył na Issie. Wow, nawet taka załamana Issie jest genialna z eliksirów.- Świetnie. Pięć punktów dla ślizgonów. Och, może teraz panna Charlotte? Wyjaśnij co oznacza "Felix Felicis", co to za eliksir.
Poopsy znowu błyskawicznie podniosła rękę do góry. Nauczycielka ponownie ją olała.
Issie mruknęła coś i podniosła rękę z miną "bitch, please, poziom pięciolatków..".
Offline
Zbanowany
Poopsy Weasley napisał:
Issie Malfoy napisał:
Poopsy Weasley napisał:
Poopsy cicho westchnęła. Było jej żal Issie. No weźcie, Pop też człowiek! Hm, a może tak ona powinna przygadać braciszkowi?
- Panna Weasley, może tak pani pierwsza na wyrywkę... Hm... Pytanie za pięć punków, Issie! Składniki eliksiru euforii, proszę.
Ręka Poopsy momentalnie wystrzeliła w powietrze, w celu jakiejś tam możliwej pomocy. Zacisnęła zęby i zrobiła błagalne spojrzenie.- Mięta, pancerzyki chitynowe, figi Abisyńskie oraz sok z cytryny, proszę pana. - wyrecytowała, przy okazji poprawiając od niechcenia grzywkę.
Chris popatrzył na Issie. Wow, nawet taka załamana Issie jest genialna z eliksirów.- Świetnie. Pięć punktów dla ślizgonów. Och, może teraz panna Charlotte? Wyjaśnij co oznacza "Felix Felicis", co to za eliksir.
Poopsy znowu błyskawicznie podniosła rękę do góry. Nauczycielka ponownie ją olała.
Charlotte poprawiła opaskę.
-To eliksir, który sprawia, że ma się szczęście. Jego nazwa po łacinie znaczy „szczęście szczęśliwe” albo ściślej „szczęście przynoszące powodzenie”.-powiedziała patrząc się na Issie znużonym wzrokiem.
Ostatnio edytowany przez Charlotte Voltair (2012-10-06 21:00:43)
Offline
Administratorka
Charlotte Voltair napisał:
Poopsy Weasley napisał:
Issie Malfoy napisał:
- Mięta, pancerzyki chitynowe, figi Abisyńskie oraz sok z cytryny, proszę pana. - wyrecytowała, przy okazji poprawiając od niechcenia grzywkę.
Chris popatrzył na Issie. Wow, nawet taka załamana Issie jest genialna z eliksirów.- Świetnie. Pięć punktów dla ślizgonów. Och, może teraz panna Charlotte? Wyjaśnij co oznacza "Felix Felicis", co to za eliksir.
Poopsy znowu błyskawicznie podniosła rękę do góry. Nauczycielka ponownie ją olała.Charlotte poprawiła opaskę.
-To eliksir, który sprawia, że ma się szczęście. Jego nazwa po łacinie znaczy „szczęście szczęśliwe” albo ściślej „szczęście przynoszące powodzenie”.-powiedziała patrząc się na Issie znużonym wzrokiem.
[ Wikipedia rules *przybija żółwika* ]
Nie opuszczała ręki, wiedząc, że następne pytanie będzie równie łatwe.
Chris przenosił wzrok to na Charlotte, to na swoją siostrę. Jak coś takiego spamiętać?!
Offline